Zawód frater markus

Profesja wieczysta brata Markusa Kraemera OSB

21 marca 2026 r. wspólnota benedyktyńska świętowała szczególne i głęboko poruszające wydarzenie

 

Frater Markus Kraemer OSB złożył wieczystą profesję podczas uroczystego nabożeństwa. Liczni towarzysze, członkowie rodziny, przyjaciele i wiele innych osób przybyło, aby świętować i uhonorować ten ważny krok razem z nim.

Uroczysta liturgia charakteryzowała się wielkim wewnętrznym zagęszczeniem, radością i wdzięcznością. Pośród wspólnoty monastycznej i w obecności zgromadzonych wiernych Frater Markus przyrzekł definitywnie i nieodwołalnie poświęcić swoje życie Bogu i wiernie podążać drogą świętego Benedykta.

Znaczenie profesji wieczystej

 

Profesja wieczysta jest jednym z najważniejszych etapów w życiu mnicha. Po kilku latach dorastania - postulacie, nowicjacie i profesji czasowej - mnich podejmuje świadomą i ostateczną decyzję o życiu monastycznym.

 

Profesja wieczysta jest ostatecznym i trwającym całe życie zobowiązaniem mnicha wobec swojej wspólnoty. Po latach przygotowań podejmuje on świadomą decyzję o życiu według Reguły św. Benedykta. Czyniąc to, obiecuje stałość, posłuszeństwo i życie w ciągłej duchowej odnowie - całkowicie poświęcone Bogu i wspólnocie.

 

Obietnice te są wyrazem głębokiego zaufania i oddania: własne życie jest całkowicie oddane na służbę Bogu - w modlitwie, w pracy i w życiu we wspólnocie.

Dzień radości i wdzięczności

 

Uroczystość była nie tylko osobistym kamieniem milowym dla brata Markusa, ale także świętem dla całej społeczności. Duża liczba obecnych pokazała, jak wiele osób towarzyszyło mu w jego podróży i nadal to robi.

 

Podczas spotkań po nabożeństwie stało się jasne, jak poruszający i inspirujący był to krok. Wielu skorzystało z okazji, aby osobiście pogratulować Fraterowi Markusowi i wyrazić swoją solidarność z nim.

Perspektywy

 

Profesja wieczysta nie oznacza końca, ale początek nowego etapu: życia w pogłębionej pobożności, wierności i duchowym dojrzewaniu. Wspólnota jest wdzięczna za „tak“ brata Markusa i nadal towarzyszy mu w modlitwie na jego drodze.

 

Niech Boże błogosławieństwo nadal go wzmacnia i podtrzymuje w przyszłości.

 

 

Powrót do przeglądu